Z ostatniej chwili:

CENTRUM MECZOWE 9 cze, 2013 16:00

Rebels
Katowice
22
0 I 0
9 II 6
0 III 3
6 IV 6
7 OT 0
15
Steelers
Będzin
rozwiń ͮ
 

Dogrywka po rebeliancku

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 9 cze 2013 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 9 czerwca meczu przedostatniej kolejki sezonu zasadniczego Topligi drużyna AZS Silesia Rebels pokonała na własnym boisku po dogrywce zespół Zagłębie Steelers Interpromex 22:15.

Niewiele ponad miesiąc temu, 5 maja Sosnowcu na oczach 1650 widzów Hutnicy pokonali Rebeliantów 20:16. W dzisiejszym meczu Rebelianci mieli dwa zadania - zwyciężyć na własnym terenie i uczynić to różnicą przynajmniej 5 punktów. Dwa pierwsze mecze tych drużyn, które zostały rozegrane w 2010 i 2011 roku gładko wygrali Rebelianci. Niedzielne starcie, jak się później okazało, było jednym z najbardziej wyrównanych i emocjonujących w niespełna 7-letniej historii Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego.

W pierwszej kwarcie żadnej z drużyn nie udało się zbliżyć do pola punktowego rywali. Na początku drugiej wynik otworzył świetnie tego dnia dysponowany Paweł Szepiszczak. Jego 16-jardowy bieg pozwolił wyjść Rebeliantom na 6-punktowe prowadzenie. Niedługo później amerykański rozgrywający Hutników Travis Taylor wziął sprawy w swoje ręce i zaufał swoim nogom. Jego 24-jardowy rajd doprowadził do remisu. Po obu przyłożeniach kopacze nie byli w stanie skutecznie podwyższyć za jeden punkt i na 9 minut przed końcem pierwszej połowy na tablicy wyników widniał remis 6:6.

W kolejnej serii gospodarze dotarli do 16. jarda przed polem punktowym drużyny z Będzina. W czwartej próbie zdecydowali się na próbę kopnięcia z pola. Nie zawiódł Zbigniew Szrejber. Do przerwy Rebelianci prowadzili trzema punktami.

Po wznowieniu gry do pracy zabrali się Steelers. Jedna z ich serii w trzeciej kwarcie została zastopowana w 3. próbie w okolicach 19. jarda od endzone rywali. Na boisko wbiegł Sebastian Pyśk i precyzyjnym kopnięciem doprowadził do remisu. Na odpowiedź gospodrzy nie trzeba było czekać długo. Na początku czwartej odsłony wielką przytomnością boiskową popisał się zawodnik Rebels Maciej Klimczak. Gospodarze wykonywali próbę kopnięcie z pola. Ta została zablokowana, ale piłka potoczyła się w pole punktowe rywali.  Klimczak dopadł do niej i sędziowie zasygnalizowali przyłożenie. Kolejna nieudana próba podwyższenia powodowała to, że Rebelianci prowadzili tylko jednym przyłożeniem.

Przez cały mecz kibice obu drużyn dopingowali niesamowicie żywiołowo. Aż czuliśmy ciarki na plecach. Emocje były tak wielkie, że w przerwie z ich przesadnej dozy mało nie zemdlałem.
Łukasz Samojłowicz, koordynator obrony Rebels

Tuż przed końcem regulaminowego czasu gry ponownie błysnął Taylor. Seria prowadzona przez tego zawodnika zwieńczona została przyłożeniem na raptem 30 sekund przed końcem zawodów. Rebelianci nie byli już w stanie odpowiedzieć i przy wyniku 15:15 arbitrzy zarządzili dogrywkę.

Jako pierwsi serię z 25. jarda od pola punktowego rywali rozpoczęli gospodarze. Szybko pokonali większość dystansu dzielącego ich od upragnionej strefy. Seria zatrzymała się jednak na 1. jardzie. W czwartej próbie Rebels zdecydowali się na bieg i po akcji swojego rozgrywającego Michała Kołka mogli celebrować kolejne prowadzenie. Tym razem nie chybił Zbigniew Szrejber i Hutnicy musieli w swoim ciągu zagrań odrobić 7 punktów.

Goście rozpoczęli dobrym, 4 jardowym biegiem Łukasza Kadłubca. Chwilę później dwa nieudane podania spowodowały to, że znaleźli się w trudnym położeniu. Pokonali brakujące 6 jardów, ale z racji przewinień obu drużyn sędziowie nakazali powtórkę próby. Nieudane podanie oznaczało to, że Rebels mogli świętować wygranie drugiego meczu w sezonie, triumfu w prestiżowych derbach i zapewnienie sobie pozytywnego bilansu w dwumeczu ze Steelers.

- Nie można chcieć prawie niczego więcej - oczywiście prócz mistrzostwa. Wygraliśmy w derbach i do tego po dogrywce. Steelers zrobili potężne postępy od ostatniego sezonu. Dzisiaj była zażarta walka nie tylko o wygranie w drugich derbach, ale przede wszystkim o miano najlepszej drużyny w województwie śląskim, które z racji największej liczby drużyn można nazwać zagłębiem futbolowym - powiedział Łukasz Samojłowicz, koordynator defensywy Rebels. - Przez cały mecz kibice obu drużyn dopingowali niesamowicie żywiołowo. Aż czuliśmy ciarki na plecach. Emocje były tak wielkie, że w przerwie z ich przesadnej dozy mało nie zemdlałem - dodał rozradowany Samojłowicz.

- To był piękny mecz. Oba zespoły popełniły sporo błędów, ale nie zmienia to faktu, że takie spotkania powinny być wizytówką Topligi. Na pewno ten mecz zapamiętam do końca życia, bo była to pierwsza dogrywka, w której grał mój zespół - skomentował Szymon Widera, prezes Zagłębie Steelers Interpromex.

Najlepszym zawodnikiem Rebeliantów był tight end Paweł Szepiszczak. Dobrze zagrał Maciej Klimczak, który błysnął przytomnością umysłu w nietypowej sytuacji. Solidnie zaprezentował się też rozgrywający Michał Kołek, który zachował zimną krew i poprowadził swój zespół do zwycięstwa.

W szeregach pokonanych prym wiódł Travis Taylor. Dobrymi biegami wspierali go Marcin Bratuszewski i Konrad Starczewski. Bardzo dobrze zagrali bracia Dominik i Jacek Sikora.

Swój ostatni mecz w tym sezonie Rebels rozegrają 16 czerwca w Chorzowie. Ich rywalem będzie jeden z głównych faworytów do mistrzostwa Topligi drużyna Devils Wrocław. Dzień wcześniej we Wrocławiu Hutnicy zmierzą się z innym z najpoważniejszych pretendentów - Giants.

AZS Silesia Rebels - Zagłębie Steelers Interpromex 22:15 (0:0, 9:6, 0:3, 6:6, 7:0)

II kwarta
6:0 przyłożenie Pawła Szepiszczaka po 16-jardowej akcji biegowej
6:6 przyłożenie Travisa Taylora po 24-jardowej akcji biegowej
9:6 43-jardowe kopnięcie z pola Zbigniewa Szrejbera

III kwarta
9:9 36-jardowe kopnięcie z pola Sebastiana Pyśka

IV kwarta
15:9 przyłożenie Macieja Klimczaka po odzyskaniu piłki w polu punktowym Steelers po nieudanej próbie kopnięcia z pola Rebels
15:15 przyłożenie Travisa Taylora po 5-jardowej akcji biegowej

dogrywka
22:15 przyłożenie Michała Kołka po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Zbigniew Szrejber)

Mecz obejrzało 600 widzów.

MVP meczu: Paweł Szepiszczak (tight end AZS Silesia Rebels)


Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
55% do 45% (93 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Seahawks 10 8/2 224 16
2. Eagles 10 7/3 235 14
3. Kozły 10 4/6 -32 8
4. Spartans 10 0/10 -513 0

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Devils 10 9/1 267 18
2. Giants 10 8/2 360 16
3. Rebels 10 2/8 -251 4
4. Steelers 10 2/8 -290 4

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?