Z ostatniej chwili:

CENTRUM MECZOWE 18 maj, 2013 16:00

Steelers
Będzin
7
0 I 13
0 II 22
7 III 0
0 IV 7
- OT -
42
Seahawks
Gdynia
rozwiń ͮ
 

Starcie pokonanych

Opublikowano dnia: 16 maj 2013 | Komentarze: 0

W sobotę 18 maja o godzinie 16:00, na stadionie OSiR w Będzinie przy ulicy Sportowej 4 zostanie rozegrany mecz siódmej kolejki Topligi 2013. Zagłębie Steelers Interpromex zagrają w nim przed własną publicznością z Seahawks Gdynia.

Gospodarz: Zagłębie Steelers Interpromex (2-3)
Gość: Seahawks Gdynia (5-1)
Data i godzina: 18 maja o godz. 16:00
Stadion:
stadion OSiR przy ulicy Sportowej 1 w Będzinie
Liga: Topliga
Bilety:
wstęp wolny

Zarówno Zagłębie Steelers Interpromex jak i Seahawks Gdynia nie są w najlepszych nastrojach przed sobotnim meczem. W ostatniej kolejce beniaminek z Będzina przegrał w poznaniu z Kozłami.

Futboliści z Zagłębia starają się teraz skupić na bieżących wyzwaniach i pokazać, że dwa zwycięstwa w tym sezonie nie były przypadkowe. - Staramy się nie myśleć już o tym, co wydarzyło się w Poznaniu. Teraz czeka nas trudny mecz z Seahawks i chcemy podejść do tego spotkania w pełni przygotowani. Mistrzowie Polski to klasa sama w sobie. Mają dużo większy budżet, niż my, a co za tym idzie także lepszych zawodników. Jednak w ostatnim meczu okazało się, że też zdarzają im się wpadki. Kto wie, co wydarzy się w sobotę – mówi Szymon Widera, prezes Steelers.

Steelers będą musieli bardzo uważać na rozgrywającego z Gdyni. Ferni Garza to jeden z najlepszych zawodników na swojej pozycji w lidze. Niejednokrotnie pokazał, że dzięki podaniom potrafi przechylić szalę zwycięstwa na stronę swojej drużyny. – Garza to świetny gracz. Na pewno mocno utrudni nam życie w najbliższym spotkaniu, ale mamy nagrania z poprzednich meczów Seahawks, cały czas je analizujemy i znamy jego słabe punkty. Teraz trzeba tylko wcielić plan w życie – tłumaczy Widera.

Ekipa z Będzina będzie się miała czym chwalić w sobotę, bowiem na ich stadionie pojawią się nowe bramki do futbolu, a murawa będzie już pełnowymiarowa. Prezes drużyny cieszy się, że podejmie najbliższych przeciwników na boisku o najwyższych standardach i ma nadzieję na ciekawe widowisko okraszone wieloma imponującymi akcjami. Zarówno Steelers, jak i Seahawks punktowały w każdym dotychczasowym meczu w Toplidze, więc emocji nie powinno zabraknąć.

Aktualni mistrzowie kraju – podobnie jak ich najbliżsi rywale – też nie mają powodów do radości. Co prawda oni swój ostatni mecz zakończyli zgodnie z regulaminem rozgrywek, ale ponieśli pierwszą w tym sezonie porażkę. Ostatni raz schodzili z boiska pokonani 31 marca 2012 roku w pamiętnym meczu przeciwko Warsaw Eagles zakończonym wynikiem 22:52. Teraz ich katem okazali się Devils Wrocław.

- W ostatni weekend przegraliśmy pierwszy raz od dłuższego czasu, ale to normalne. Nie można wiecznie wygrywać. Raz na szesnaście spotkań i nam zdarza się potknięcie. Jednak taki, a nie inny wynik meczu z Devils nie wpływa jakoś szczególnie na moich zawodników. Wiemy, jaki jest nasz plan - chcemy zawsze wygrywać, chcemy dojść do finału i obronić tytuł. Rok temu też ponieśliśmy jedną przegraną, a w SuperFinale zwyciężyliśmy – wyjaśnia Maciej Cetnerowski, trener Seahawks Gdynia.

Największym zagrożeniem ze strony Steelers może być dla Seahawks ich rozgrywający, który jest bardzo ruchliwy. Gdynianie będą musieli zwrócić na niego szczególną uwagę. Fakt, że Hutnicy jako beniaminek punktowali w każdym ligowym meczu w tym sezonie może być bardzo ważnym ostrzeżeniem dla żółto-czarnych. Zdaje się jednak, że Pomorzanie mają patent na swoich najbliższych przeciwników. Obie ekipy mierzyły się ze sobą już dwa razy w historii i oba te starcia wygrywali futboliści z Gdyni. Co ciekawe, zawsze do zera. - Ich rozgrywający może stanowić dla nas problem, ale jesteśmy silni i mamy doświadczenie ze starcia przeciwko Devils, które może być nieocenione. Wrocławianie też dysponują bardzo zwinnym quarterbackiem. Co prawda tamten mecz przegraliśmy, ale teraz zamierzamy wrócić z kompletem punktów. Aktualnie pracujemy nad zgraniem, bo w najbliższym spotkaniu wystawimy kilku rezerwowych. Mimo tego pokażemy swój futbol i wierzymy, że to wystarczy, by wygrać – mówi Cetnerowski.

W szeregach gospodarzy sobotniego meczu nie powinno nikogo zabraknąć. Inaczej wygląda sytuacja w drużynie Seahawks. Michał Berbeć, 22-letni linebacker, nie zagra z powodu poważnej kontuzji, a kilku innych futbolistów skarży się na drobne urazy, ale ich występ przeciwko Steelers nie jest zagrożony.

 

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
22% do 78% (94 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Seahawks 10 8/2 224 16
2. Eagles 10 7/3 235 14
3. Kozły 10 4/6 -32 8
4. Spartans 10 0/10 -513 0

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Devils 10 9/1 267 18
2. Giants 10 8/2 360 16
3. Rebels 10 2/8 -251 4
4. Steelers 10 2/8 -290 4

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?