Z ostatniej chwili:

CENTRUM MECZOWE 7 lip, 2012 15:00

Steelers
Będzin
24
12 I 3
6 II 0
0 III 8
6 IV 14
- OT -
25
Lions
Gliwice
rozwiń ͮ
 

Będziński dreszczowiec dla Lwów

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 8 lip 2012 | Komentarze: 0

W meczu ostatniej kolejki sezonu zasadniczego PLFA I drużyna Gliwice Lions pokonała na wyjeździe Zagłębie Steelers Interpromex 25:24. Dzięki tej wygranej Lwy zakończyły sezon zasadniczy na pierwszym miejscu w Grupie Południowej i 22 lipca w półfinale podejmą Lowlanders Białystok. Dzień wcześniej Hutnicy zagrają w stolicy o finał z Warsaw Spartans.

Pierwszy mecz tych drużyn w bieżących rozgrywkach wygrali gliwiczanie. 13 maja w Ornontowicach pokonali Steelers 14:13. Sobotnie starcie Hutników i Lwów miało wyłonić zwycięzcę Grupy Południowej. Będzinianie potrzebowali wygrać jednym punktem i już od pierwszego gwizdka przejmując inicjatywę ruszyli do zmasowanego ataku.

Pierwsze punkty zdobył Marcel Kramarczyk, który popisał się świetną akcją powrotną po odzyskaniu piłki zgubionej przez rywali. Niedługo później touchdown, tym razem ofensywny, zdobył Konrad Starczewski i Hutnicy prowadzili 12:0. Jeszcze przed zmianą stron seria ofensywna Lions zatrzymała się po trzech próbach na 18. jardzie od pola punktowego rywali. Trener przyjezdnych Paweł Klawender zaordynował próbę kopnięcia z pola. Szymon Bukowski zmieścił piłkę między słupkami i nad poprzeczką.

W drugiej kwarcie wynik podwyższył znakomicie dysponowany skrzydłowy Hutników Mariusz Ostapowicz, gdy wykorzystał precyzyjne podanie Macieja Szczerby. Do szatni gospodarze schodzili prowadząc 15 punktami, co oznaczało, że by wyjść na prowadzenie Lwy musiał zdobyć dwa przyłożenia i po obu tych akcjach skutecznie podwyższyć za dwa punkty.

Po toczonej pod dyktando Hutników pierwszej połowie w drugiej obraz gry uległ mocnej zmianie. Coraz śmielej poczynający sobie w ataku gliwiczanie zdobyli przyłożenie po akcji biegowej Tomasza Sobonia. Dzięki skutecznemu podwyższeniu za dwa punkty przyjezdni zmniejszyli prowadzenie rywali do raptem 7 punktów.

Po naszym decydującym przyłożeniu i podwyższeniu za jeden punkt nastawiałem się na dogrywkę. Zawodnicy uświadomili mi jednak, że skuteczne kopnięcie wyprowadziło nas na najmniejsze możliwe, ale prowadzenie.
Paweł Klawender, trener Lions

W czwartej kwarcie najlepsze drużyny Grupy Południowej PLFA I zgotowały kibicom dreszczowiec. Najpierw rozgrywający gości wbiegł w pole punktowe. Skutecznie podwyższył Bukowski. W odpowiedzi na doprowadzenie przez Lwy do remisu znowu błysnął Ostapowicz. Tym razem wykorzystał krótkie podanie Szczerby. Nieudana, czwarta w tym meczu, próba podwyższenia za jeden punkt była brzemienna w skutkach.

Tuż przed końcowym gwizdkiem gliwiczanie ukoronowali ładną serię przyłożeniem Pawła Hermana, który złapał ładne podanie Bachmana. Dzięki udanej próbie podwyższenia za jeden punkt Lwy wyszły na jednopunktowe prowadzenie. Chwilę później upłynął regulaminowy czas gry i Lions mogli zacząć celebrację zwycięstwa na pierwszoligowym południu. Emocjonujący mecz zakończył się triumfem przyjezdnych 25:24.

- Bardzo długo przegrywaliśmy, ale nie złożyliśmy broni. Trzecia i czwarta kwarta należały do nas. Oba zespoły zaprezentowały dzisiaj świetne umiejętności defensywne. Myślę, że był to jeden z najlepszych meczów w tym sezonie - skomentował Paweł Klawender, trener Gliwice Lions. - Po naszym decydującym przyłożeniu i podwyższeniu za jeden punkt nastawiałem się na dogrywkę. Zawodnicy uświadomili mi jednak, że skuteczne kopnięcie wyprowadziło nas na najmniejsze możliwe, ale prowadzenie. Jestem niezmiernie szczęśliwy, że udało nam się wygrać w tak spektakularny sposób - dodał Klawender.

- Nie wiem co się stało. Po prostu nie potrafię tego wytłumaczyć. Przez cały mecz dominowaliśmy. Gdyby wyszły nam choć dwie z czterech prób podwyższenia za jeden punkt wygralibyśmy to spotkanie - skomentował rozgoryczony Szymon Widera, prezes Zagłębie Steelers Interpromex.

Wśród gliwiczan najlepszym zawodnikiem był Szymon Bukowski, który aż trzykrotnie przechwycił podania rozgrywającego Hutników. Dodatkowo zdobył 5 punktów kopnięciami, w tym wykonał decydującą o zwycięstwie próbę za jedno oczko. W ataku wyróżnili się Tomasz Soboń i Paweł Herman.

W szeregach pokonanych znakomicie grał skrzydłowy Mariusz Ostapowicz, który popisywał się ekwilibrystycznymi zagraniami w ataku. Obroną dyrygował Marcel Kramarczyk.

22 lipca Lions w półfinale PLFA I podejmą Lowlanders Białystok. Dzień wcześniej, 21 lipca Steelers pojadą do stolicy by zmierzyć się z Warsaw Spartans. Stawką obu meczów będzie awans do finału rozgrywek, który zostanie rozegrany w 4 sierpnia.

Zagłębie Steelers Interpromex - Gliwice Lions 24:25 (12:3, 6:0, 0:8, 6:14)

I kwarta
6:0 przyłożenie Marcela Kramarczyka po 14-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu piłki zgubionej przez Lions
12:0 przyłożenie Konrada Starczewskiego po 1-jardowej akcji biegowej
12:3 35-jardowe kopnięcie z pola Szymona Bukowskiego

II kwarta
18:3 przyłożenie Mariusza Ostapowicza po 35-jardowej akcji po podaniu Macieja Szczerby

III kwarta
18:11 przyłożenie Tomasza Sobonia po 10-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Paweł Herman po podaniu Łukasza Bachmana)

IV kwarta
18:18 przyłożenie Łukasza Bachmana po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Szymon Bukowski)
24:18 przyłożenie Mariusza Ostapowicza po 7-jardowej akcji po podaniu Macieja Szczerby
24:25 przyłożenie Pawła Hermana po 20-jardowej akcji po podaniu Łukasza Bachmana (podwyższenie za jeden punkt Szymon Bukowski)


Mecz obejrzało 200 widzów.

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
51% do 49% (196 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Spartans 6 4/2 18 8
2. Lowlanders 6 4/2 45 8
3. Mustangs 6 2/4 -51 4
4. Husaria 6 2/4 -12 4

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Lions 6 5/1 58 10
2. Steelers 6 4/2 80 8
3. Owls 6 3/3 22 6
4. Knights 6 0/6 -160 0

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?