Z ostatniej chwili:

CENTRUM MECZOWE 25 maj, 2014 12:30

Panthers
Wrocław
54
6 I 0
14 II 0
14 III 7
20 IV 0
- OT -
7
Steelers
Będzin
rozwiń ͮ
 

Pantery nie dają szans Hutnikom

Autor: Biuro Prasowe PLFA Opublikowano dnia: 25 maj 2014 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 25 maja meczu siódmej kolejki Topligi Warsaw Eagles Panthers Wrocław pokonali na własnym boisku Zagłębie Steelers Interpromex 54:7.

Pierwsza kwarta nie zapowiadała tak wysokiej wygranej Panter. W otwierających mecz seriach ofensywnych gospodarzy regularnie zatrzymywany był gwiazdor wrocławian Jamal Schulters. Na domiar złego w jednej z akcji piłkę wybił mu bardzo aktywny defensor Hutników Mariusz Ostapowicz. Trener Mott Gaymon wysłał na boisko Deante Battle, który zwykle występuje w obronie i formacjach specjalnych. Pojawienie się tego zawodnika zbiło Hutników z tropu. Po kilku tańcach z piłką, Battle zameldował się w polu punktowym rywali i po pierwszej kwarcie Pantery prowadziły 6:0. 

Myślę, że wyczerpaliśmy już limit błędów w tym sezonie. Ruszyła druga połowa rozgrywek. Teraz musimy wygrać wszystkie mecze by marzyć o mistrzostwie.
Dawid Tarczyński, skrzydłowy Panthers Wrocław

Coraz skuteczniejsza gra biegowa gospodarzy dawała sporo miejsca na dobre podania. Jeszcze przed przerwą Bartosz Dziedzic precyzyjnymi rzutami obsłużył Grzegorza Mazura i swojego brata Tomasza. Dzięki tym zagraniom i skutecznym podwyższeniom za jeden w wykonaniu Dawida Pańczyszyna na przerwę zespół z Dolnego Śląska schodził z 20-punktową przewagą. 

Atak Hutników zupełnie nie istniał, także z tego powodu, że rozgrywający drużyny gości tego dnia zaprezentowali się bardzo słabo. Michał Kołek i Michał Krzelowski aż po trzy razy posłali piłkę w ręce rywali. Ofensywa gospodarzy nie miała takich problemów. W trzeciej kwarcie przebudził się Schulters. Niedługo później powody do chwilowej radości mieli będzinianie, gdy piłkę po próbie odkopnięcia wrocławian zablokował Ostapowicz. Futbolówkę przejął szybki Artur Loncierz i popędził z nią w pole punktowe zdezorientowanych Panter. 

Do końca meczu kibice gospodarzy jeszcze cztery razy celebrowali przyłożenia swoich ulubieńców. Sześciopunktowe akcje wykonali Demetrius Eaton, Dawid Tarczyński, Ernest Rogowicz i ponownie Tomasz Dziedzic. Mecz zakończył się gładką wygraną Panter 54:7. 

Dzięki zwycięstwu wrocławianie umocnili się na trzecim miejscu w tabeli Topligi. Co ciekawe, Panthers w tym sezonie, zarówno zdobyli najwięcej punktów ze wszystkich drużyn najwyższej klasy rozgrywkowej, jak i najmniej ich stracili. 

- Jesteśmy lepszą drużyną niż miesiąc temu. Po porażce z Warsaw Eagles wprowadziliśmy poprawki do naszej gry. To poskutkowało, ale nadal jesteśmy dalecy od perfekcji. Teraz mamy tylko jeden cel. Chcemy za tydzień wygrać z Orłami. Myślę, że wyczerpaliśmy już limit błędów w tym sezonie. Ruszyła druga połowa rozgrywek. Teraz musimy wygrać wszystkie mecze by marzyć o mistrzostwie - skomentował Dawid Tarczyński, skrzydłowy Panthers Wrocław. 

- Nie rozumiem powodu takiej słabej postawy, jaką zaprezentowaliśmy dzisiaj. Miesiąc temu w Będzinie potrafiliśmy z Panterami walczyć jak równy z równy. Dopiero pod koniec meczu wrocławianie nam odjechali. Dzisiaj zostaliśmy zdominowani od samego początku. Chyba żadnej drużynie w historii futbolu nie udało się wygrać meczu, gdy jej rozrywający posłali sześć razy piłkę w ręce rywali. Nie myślimy o meczu z Kozłami, który może być kluczowy w kontekście ewentualnego awansu do play-off. Teraz przed nami dwa starcia z liderem. Nie kalkulujemy tylko chcemy przygotować się tak by wygrać chociaż jeden z tych dwóch meczów - powiedział Szymon Widera, prezes Zagłębie Steelers Interpromex. 

Najlepszym zawodnikiem spotkania był amerykański wrocławianin Deante Battle. Nie tylko błyszczał na pozycji running backa, ale też dwa razy przechwycił piłkę po podaniach rozgrywających Steelers. W ataku bardzo dobrze zaprezentował się też Tomasz Dziedzic, który uzyskał dla swojej drużyny dwa touchdowny. Prym w obronie wiedli linebacker Kamil Ruta i występujący w linii defensywnej Robert Rosołek. 

Wyróżniającym się zawodnikiem zespołu Hutników był Mariusz Ostapowicz. Zawodnik ten wywierał dobrą presję w środku pola raz wybijając piłkę running backowi gospodarzy Jamalowi Schultersowi. Ostapowicz umożliwił też Steelers zdobycie jedynego przyłożenia w tym meczu. 

Przed Panthers niezwykle ważny mecz. 1 czerwca w stolicy wrocławianie będą chcieli się zrewanżować Warsaw Eagles za zeszłotygodniową porażkę. Spotkanie to może mieć decydujący wpływ na to, która z drużyn będzie gospodarzem w półfinale Topligi. Także w Dzień Dziecka Hutnicy rozegrają swój kolejny mecz. Domowym rywalem zespołu z Zagłębia będzie lider - Seahawks Gdynia.
 

Panthers Wrocław - Zagłębie Steelers Interpromex 54:7 (6:0, 14:0, 14:7, 20:0)

I kwarta
6:0 przyłożenie Deante Battle'a po 4-jardowej akcji biegowej

II kwarta
13:0 przyłożenie Grzegorza Mazura po 24-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
20:0 przyłożenie Tomasza Dziedzica po 13-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)

III kwarta
27:0 przyłożenie Jamala Schultersa po 1-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
27:7 przyłożenie Artura Loncierza po 45-jardowej akcji powrotnej po odkopnięciu
34:7 przyłożenie Tomasza Dziedzica po 30-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)

IV kwarta
40:7 przyłożenie Demetriusa Eatona po 16-jardowej akcji powrotnej po przechwycie
47:7 przyłożenie Dawida Tarczyńskiego po 8-jardowej akcji po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)
54:7 przyłożenie Ernesta Rogowicza po 5-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dawid Pańczyszyn)


Mecz obejrzało 650 widzów.

MVP meczu: Deante Battle (defensive back Panthers Wrocław)


Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
58% do 42% (92 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 10 8/2 321 16
2. Seahawks 10 8/2 158 16
3. Eagles 10 8/2 150 16
4. Kozły 10 4/6 -105 8
5. Steelers 10 2/8 -183 4
6. Sharks 10 0/10 -341 0

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?