Z ostatniej chwili:

CENTRUM MECZOWE 13 maj, 2012 14:00

Lions
Gliwice
14
0 I 0
8 II 7
6 III 0
0 IV 6
- OT -
13
Steelers
Będzin
rozwiń ͮ
 

Lwy zastopowały Hutników

Opublikowano dnia: 13 maj 2012 | Komentarze: 0

W rozegranym w niedzielę 13 maja meczu 4. kolejki PLFA I drużyna Gliwice Lions pokonała Zagłębie Steelers Interpromex 14:13. Obie drużyny wygrały w tym roku po dwa razy, ale dzięki zwycięstwu w bezpośrednim starciu to Lwy zostały liderami tabeli Grupy Południowej PLFA I.

Od początku mecz był bardzo wyrównany. Hutnicy rozpoczęli serią mocnych, skutecznych biegów. W czwartej próbie trener gości Jindra Štrobl pozostawił na boisku formację ataku. Drużynie z Zagłębia nie udało się jednak zdobyć first down i piłkę przejęły Lwy.

Dobra seria ataku w wykonaniu gospodarzy została przerwana przechwytem Marcela Kramarczyka. Pierwsza kwarta zakończyła się bezpunktowym remisem.

W drugiej części gry w rolach głównych wystąpili rozgrywający obu ekip. Najpierw 6 punktów dla gości zdobył Michał Krzelowski. Chwilę później jego wyczyn skopiował quarterback gliwiczan Łukasz Bachman. W kontekście kontuzji kopacza Szymona Bukowskiego, gospodarze zdecydowali się na grę za dwa punkty. Zmyłkową zagrywkę wykonał duet Paweł Klawender-Tomasz Grabas. Do przerwy Lwy prowadziły 8:7.

Przez nami miesiąc przerwy. Czeka nas bardzo ciężka praca. Wierzę, że wysoko wygramy pozostałe meczu sezonu i odbierzemy puchar dla najlepszej drużyny w pierwszej lidze.
Szymon Widera, prezes Steelers

Początek drugiej połowy okraszony został deszczem. Do pracy szybko zagrali się Lions i dzięki ładnemu, 24-jardowemu biegowi Tomasza Sobonia zwiększyli prowadzenie do 7 punktów. Ten sam zawodnik chwilę później próbował podwyższyć za jedno oczko, ale jego kopnięcie było zupełnie nieudane.

W końcówce czwartej kwarty, na półtorej minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Steelers przeprowadzili długą serię ataku zakończoną przyłożeniem. Trener przyjezdnych zdecydował się na niewątpliwie ryzykowne, w tych okolicznościach, rozwiązanie. Zamiast doprowadzić do remisu skutecznym kopnięciem za jeden punkt, goście postanowili wyjść na prowadzenie po akcji za dwa. Bieg jednego z Hutników zatrzymał jednak Dawid Morel i Lwy były już tylko o krok od sprawienia niespodzianki.

Na 6 sekund przed końcem meczu doszło do kuriozalnej sytuacji. W tzw. formacji zwycięstwa Lwy zgubiły piłkę przy wprowadzeniu jej do gry. Steelers otrzymali od losu jedną szansę na odwrócenie losów spotkania. Będący pod wielką presją Michał Krzelowski nie był jednak w stanie podać do jednego ze swoich kolegów i Lions mogli celebrować zwycięstwo z wyżej notowanymi Hutnikami.

- Steelers byli dwa lata w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mimo tego, dzisiaj pokazaliśmy, że mamy mocną drużynę, która potrafi pokonywać potencjalnych faworytów. Zawodnikom Steelers życzymy zwycięstw a włodarzom klubu więcej pokory - powiedział Paweł Klawender, trener Gliwice Lions.

- Mecz był bezwzględnie do wygrania. Nasz trener postawił w końcówce wszystko na jedną kartę. Okazało się, że nie była to dobra decyzja - ostatnie sekundy meczu skomentował Szymon Widera, prezes Zagłębie Steelers Interpromex. - W pierwszej kwarcie kontuzje odnieśli nasi dwaj podstawowi obrońcy - Jacek Sikora i Oldřich Kaluski. To zmieniło obraz gry, gdyż nasza wcześniej twarda defensywa zaczęła się gubić. W ataku niestety też nie graliśmy dobrze. Przez nami miesiąc przerwy. Czeka nas bardzo ciężka praca. Wierzę, że wysoko wygramy pozostałe meczu sezonu i odbierzemy puchar dla najlepszej drużyny  w pierwszej lidze - dodał Widera. - Paweł Klawender zasłużył na słowa uznania, gdyż w kilka lat wytrenował Lwy tak, że były one w stanie dokonać czegoś, co było wcześniej poza ich zasięgiem - prezes Steelers komplementował trenera rywali.

W składzie Lwów najlepszym graczem był efektywny running back Tomasz Soboń. W defensywie błysnął Dawid Morel wybraniając piłkę meczową.

W ataku Hutników brylował fullback Konrad Starczewski, który regularnie taranował rywali w drodze po solidne zdobycze jardowe. Najlepszym graczem obrony był Marcel Kramarczyk.

Na ligową murawę Lions wybiegną ponownie 9 czerwca, gdy podejmą drużynę Bielawa Owls. Dzień później, 10 czerwca Hutnicy zagrają na wyjeździe z Kraków Knights.

Gliwice Lions - Zagłębie Steelers Interpromex 14:13 (0:0, 8:7, 6:0, 0:6)

II kwarta
0:7 przyłożenie Michała Krzelowskiego po 3-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Dominik Sikora)
8:7 przyłożenie Łukasza Bachmana po 1-jardowej akcji biegowej (przyłożenie Tomasza Grabasa po podaniu Pawła Klawendera)

III kwarta
14:7 przyłożenie Tomasza Sobonia po 24-jardowej akcji biegowej

IV kwarta
14:13 przyłożenie Łukasza Strzeleckiego po 19-jardowej akcji po podaniu Michała Krzelowskiego


Mecz obejrzało 200 widzów.

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
35% do 65% (139 głosów)

TABELA

Grupa Północna

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Spartans 6 4/2 18 8
2. Lowlanders 6 4/2 45 8
3. Mustangs 6 2/4 -51 4
4. Husaria 6 2/4 -12 4

Grupa Południowa

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Lions 6 5/1 58 10
2. Steelers 6 4/2 80 8
3. Owls 6 3/3 22 6
4. Knights 6 0/6 -160 0

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?